„Nie chcemy Polski sanacyjnej, której wspomnienie ciążyć będzie na nas i na przyszłych pokoleniach. Bo Polska sanacyjna – oznacza wielką przepaść między państwem z jednej i narodem z drugiej strony. A my chcemy, aby państwo i naród to była jedna nierozerwalna całość” – głosił projekt przemówienia kierownictwa ludowców w przededniu Święta Czynu Chłopskiego. Następnego dnia wybuchł największy zryw polityczny w okresie międzywojennym.

Nowa siedziba, nowe otwarcie

Nowoczesny budynek, dostępny parking, bliskość ważnych instytucji – taka jest nowa siedziba PSL w Sanoku. Po półwieczu ludowcy opuścili stary lokal przy ulicy 3 Maja. Nowe biuro to symbol otwarcia ugrupowania na nowe środowiska. Gościem uroczystości był Wiceminister Skarbu Państwa, poseł i Wiceprezes PSL Jan Bury. Nowy lokal PSL mieści się przy ulicy Mickiewicza 29 w biurowcu, w którym nowoczesną siedzibę otworzyła niedawno Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Cały budynek jest obecnie unowocześniany - zyska m.in. windę, estetyczny hol i system bezpieczeństwa. Ludowcy deklarują, że biuro będzie codziennie otwarte dla wszystkich chętnych. - Zmiana lokalu jest jak budowa nowego domu. To też zmiana wizerunku partii. My chcemy wyjść naprzeciw nowym ludziom. Do tej pory do wyborów z listy PSL startowali tylko członkowie. Teraz partia się otwiera i chcemy, aby ludzie niezwiązani z partią mogli startować do wyborów samorządowych i lokalnych. Będą to ludzie, którzy współpracują z PSL-em, sympatycy i przyjaciele. Chcemy razem tworzyć wspólną jakość dla powiatu i miasta. - mówi poseł Jan Bury.

Więcej…
RAPORT O POMOCY DLA ROLNIKÓW-POWODZIAN

Tegoroczna powódź, obsunięcia ziemi i huragan dotknęły mieszkańców niemal w całym kraju. Najwięcej poszkodowanych gospodarstw jest w województwie łódzkim, podkarpackim, małopolskim, wielkopolskim, świętokrzyskim i mazowieckim. Najwięcej jednak wody i szkód przez nią wyrządzonych odnotowuje województwo łódzkie, wielkopolskie, podkarpackie, małopolskie, mazowieckie, opolskie, kujawsko-pomorskie, świętokrzyskie i dolnośląskie.  To właśnie tam nieodpłatnie prowadzone są badania gleb i roślin. Krajowa Stacja Chemiczno-Rolnicza bada zalane tereny pod kątem wystąpienia ewentualnych skażeń. Nie ustają również prace komisji powołanych przez wojewodów. Podliczają one straty i szacują wartości szkód w poszczególnych województwach.

Więcej…
Nowe Biuro Poselskie Jana Burego!

2 sierpnia, w Tarnobrzegu zostało otwarte nowe Biuro Poselskie Jana Burego.  Mieści się przy ul. Wyspiańskiego 12. Dyżurować w nim będą społeczni asystenci posła: Władysław Stępień, Jacek Hynowski i Tadeusz Gospodarczyk. Podczas uroczystości otwarcia poseł mówił m.in. o pomocy powodzianom, utworzeniu do 2017 ekologicznego bloku gazowo-parowego o mocy 460 MW w elektrowni Stalowa Wola, budowie pomnika prof. Stanisława Pawłowskiego, Zalewie Machowskim i planowanym tam festiwalu piosenki żeglarskiej. W sprawie przyszłości Jeziora Machowskiego wiceminister skarbu Jan Bury zdradził m.in. - Mamy trzy różne propozycje. To może być propozycja sprzedaży zalewu miastu, ale również utworzenie spółki z miastem do wspólnego zarządzania tym projektem - całym zalewem, całą infrastrukturą. Może być spółka kopalni i miasta, a może to być spółka tylko miasta. Rozważamy te koncepcje jako równoprawne i wszystko zależy teraz od tego, jakie do nas spłyną propozycje. Liczyliśmy na to, że ten zalew przyciągnie mieszkańców Tarnobrzega i okolic, i to właśnie się dzieje w tej chwili. Natomiast jest faktem, że ten stan obecny jest przejściowy, na trzy miesiące.Chodzi o to, żeby stworzyć wspólną koncepcję zagospodarowania brzegów jeziora. Brakuje tam jeszcze infrastruktury plażowej, wodnej, kanalizacyjnej, to wszystko jest niezmiernie potrzebne.

Jan Bury obiecał również starania o utworzenie nowych miejsc pracy - chce ściągnąć w ten region amerykańską firmę Federal Mogul, która planuje otworzenie w Polsce dwóch fabryk: - W każdym z tych zakładów pracę może znaleźć kilkaset osób. Gdyby udało się chociaż jeden z tych zakładów umiejscowić w Gorzycach, przy istniejących już zakładach Federal Mogul, mieszkańcy tego doświadczonego przez powódź terenu zyskaliby więcej niż przy niesieniu im innej pomocy.

Z ZMW nad morze i w góry

Z ZMW nad morze i w góryPonad tysiąc dzieci z terenów wiejskich Podkarpacia, w tym również dotkniętych przez powódź, wypocznie na koloniach i półkoloniach. Przez dwa tygodnie będą odpoczywać m.in. w górach i nad morzem. Wszystko dzięki akcji zorganizowanej przez Związek Młodzieży Wiejskiej „WICI”, która trwa już od blisko 10 lat. Przedsięwzięciu patronuje wiceprezes i poseł PSL Jan Bury. Na kolonie z ZMW wysyłane są dzieci z niezamożnych, często wielodzietnych rodzin. Same rzadko kiedy mają okazję wyjechać na wakacje za pieniądze z domowego budżetu. Tego roku nikt nie myśli o wyjazdowym wypoczynku. Niektórzy muszą sprzątać po powodzi, a niektórzy na wyjazd po prostu nie mają pieniędzy. – Gdyby nie ta pomoc na pewno mój syn siedziałby w domu, w mieście. Nigdzie bym go nie wysłała, bo mnie nie stać. Jestem bezrobotna, samotnie go wychowuję – wyznaje Anna Jarecka z Łańcuta. Inni rodzice są w podobnej sytuacji. - Jesteśmy z mężem bezrobotni i mamy pięcioro dzieci. Jest to dla nich duże przeżycie, nie mogą się doczekać wyjazdu, bo nad morzem nie były nigdy. Nigdy nie byłoby mnie stać, żeby im zapłacić za taki wyjazd – mówi Dorota Szlachta z Rogoźna w powiecie łańcuckim.

Więcej…
GAZETA WYBORCZA: PSL: Co robić?

Dla Platformy PSL jest sojusznikiem trudnym, ale cennym. Nie jest zbyt duże, a ich elektoraty nie pokrywają się. I wiele wskazuje na to, że do końca kadencji obie partie są na siebie skazane. (…) Klucz do uspokojenia wewnętrznych napięć w PSL leży jednak w Platformie. Jeśli Tuskowi zależy na koalicjancie, powinien szybko zaproponować PSL nie blokowanie list, ale trwałą koalicję w wyborach samorządowych 2010 oraz parlamentarnych 2011. Z punktu widzenia PSL to dobre rozwiązanie, bo lepiej próbować zapobiegać klęsce wcześniej, niż w wyborach sprawdzać, czy do niej dojdzie. Także PO niewiele traci – na terenach tradycyjnie sprzyjających PSL i tak jest słaba, a spór tam toczy się między PSL i PiS. Taka propozycja wzmocniłaby też tych ludowców, którzy sprzyjają wizji strategicznej koalicji z PO. Poza tym lepiej zadbać o koalicjanta, którego wady się zna, niż już dziś zastanawiać się nad nowym.

 

(Cały artykuł Pawła Wrońskiego „PSL: Co robić?” w weekendowej Gazecie Wyborczej z dnia 10-11 lipca 2010)

Więcej mleka

Prawie o 100 tys. ton zwiększy się limit produkcji mleka w Polsce. Komisja Europejska przydzieliła już oficjalnie wszystkim krajom UE nowe kwoty mleczne na sezon 2010/2011. Wszystko za sprawą unijnego rozporządzenia, które zakłada coroczne podnoszenie limitów produkcji mleka we wszystkich państwach członkowskich. Oznacza to, że Polska w sezonie 2010/2011 wyprodukuje 9 mld 760 mln kilogramów mleka. To wzrost o prawie 100 tys. ton. Zdaniem ekspertów nowy limit może nie być w pełni wykorzystany. W całej Europie najwięksi producenci notują spadek produkcji. W Polsce może być podobnie. Wszystko ze względu na tegoroczną powódź, w wyniku której cześć zwierząt padła. Woda zalała także duże obszary pól, co może skutkować mniejszą ilością paszy dla zwierząt. Część rolników z tego powodu, zdecyduje się pewnie na nieznaczy ubój własnych hodowli. Tymczasem, jak informuje Agencja Rynku Rolnego do końca czerwca polscy rolnicy mają otrzymać unijne dotacje. Pieniądze ze specjalnego programu wsparcia dla producentów mleka trafią na ich konto pod warunkiem, że wcześniej złożyli odpowiedni wniosek. Agencja Rynku Rolnego informuje, że na ten cel pójdzie ok. 80 mln zł.

PRZECZYTAJ! Ważne komentarze prasowe o PSL!


„Jeszcze nie koniec PSL i Pawlaka”, Gazeta Wyborcza, 23 czerwca 2010 r.:

A jednak ten wynik Pawlaka może zdecydowanie wpłynąć na naszą scenę polityczną. Jest bowiem dla ludowców wyraźnym sygnałem, że najwyższa pora zakasać rękawy i zabrać się już od dziś za to, co dla PSL jest najważniejsze: za przygotowanie do kampanii samorządowej i parlamentarnej. Na fotel prezydenta nigdy poważnie nie liczyli, ale mandatów w Sejmie i miejsc w samorządzie nie zamierzają odpuścić.

Więcej…
Kredyty dla rolników-powodzian

Rolnicy, których gospodarstwa zostały dotknięte przez żywioł powodzi mogą skorzystać z korzystnie oprocentowanego tzw. kredytu klęskowego na wznowienie produkcji w swoich gospodarstwach. Taki kredyt jest dużo bardziej korzystny niż ogólnodostępne kredyty komercyjne, bo do oprocentowania takiego kredytu dopłaca Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Wysokość dopłaty zależy od tego czy rolnik ubezpieczył się od powodzi. Jeżeli ubezpieczył co najmniej połowę powierzchni upraw rolnych (z wyłączeniem łąk i pastwisk) lub co najmniej 50% liczby zwierząt gospodarskich, płaci jedynie 2% należnego rocznego oprocentowania. Resztę pokrywa ARiMR. Jeśli rolnik nie zawarł polisy ubezpieczeniowej na wypadek powodzie, oprocentowanie kredytu jest wyższe.
Rolnicy mogą skorzystać z dwóch rodzajów kredytów:
- obrotowego – na zakup środków do produkcji rolnej (np. nawozy, paliwa) lub inwentarza
- inwestycyjnego – na zakup np. maszyn rolniczych, remont budynków gospodarczych.

Szczegóły w bankach:
- Bank Polskiej Spółdzielczości SA,
- BGŻ SA,
- Mazowiecki Bank Regionalny SA,
- Gospodarczy Bank Wielkopolski SA,
- ING Bank Śląski SA,
- Bank Zachodni WBK SA,
- Bank Polska Kasa Opieki SA,
- banki spółdzielcze zrzeszone w BPS SA, SGB GBW SA i MBR SA.

<< pierwsza < poprzednia 31 32 33 34 następna > ostatnia >>
PSL w regionie


Ludzie PSL

 

POLECAMY

 

 


 


stat4u
NAPISZ DO NAS
...
Configuration by Kamil Kafara